Maniac Mansion II: Day of the Tentacle



 

Ciekawostki o grze:

 

  • Tytuł gry "Day of the Tentacle" (Dzień Macki), jest nawiązaniem do powieści sci-fi: "Day of the Triffids" (Dzień Tryfidów), pisarza Johna Wyndham'a. W powieści tej mięsożerne, chodzące rośliny o nazwie 'Tryfidowie', uzyskawszy doskonałą okazję, zamierzają zniszczyć ludzkość i podbić świat.

 

  • LucasArts tworząc ten produkt, wytyczył nowy standard, jakim jest podtyp przygodówek zwanych 'wacky', czyli ukazanie świata gry w krzywym zwierciadle, powyginanej i szalonej rzeczywistości z częstym połączeniem humoru absurdalnego. To również LucasArts zaczęło tworzyć pierwsze próby dubbingu w grach.

 

  • Przy tworzeniu gry, graficy naradzali się z legendarnym animatorem kreskówek - Chuckiem Jonesem.

 

  • Gra miała być pierwotnie bardziej zbliżona do "Maniac Mansion" (1987), z możliwością wybrania postaci spomiędzy sześciu charakterów (tych już uwzględnionych w grze oraz poetę Chester'a, hipiskę o imieniu Moonglow i Razor, znaną z pierwszej części). Pomysł ten został zaniechany w preprodukcji, by uprościć projekt. Postać Chester'a została ostatecznie w grze zmieniona na bliźniaczych synów doktora Reda Edisona.

 

  • W grze "Zombies Ate My Neighbors" (Zombie Zjadły Moich Sąsiadów) (1994), znajduje się bonusowa plansza nazwana 'Day of the Tentacle', z purpurowymi mackami jako wrogami. Muzyka z gry przypomina główny motyw z "Day of the Tentacle".

 

  • Gra ta jest w członkostwie Computer Gaming World's Hall of Fame

 

  • W wywiadach, współprojektant gry "Sam & Max: Hit the Road" (1993) - Michael Stemple, wspominał kiedyś o sequelu gry, pt. "Maniac Mansion: Night of a Thousand Tentacles" (Maniakalny Dwór: Noc Tysiąca Macek). Szansa na jego powstanie jest dziś mało prawdopodobna. Chodzą jednak plotki, jakoby firma Telltale Games, tworząca epizodyczne gry z serii Sam & Max, zamierzała wyprodukować kilka epizodów gry.

http://www.telltalegames.com/samandmax

 

  • W 2003 roku, na łamach magazynu Joystick ukazała się informacja o nadchodzącej trzeciej części gry, pt. "Maniac Mansion 3: Rise of the Tentacle" (Maniakalny Dwór 3: Bunt Macek), której wydawcą miało być Pendulo Studios (twórca gry "Runaway: A Road Adventure" z 2001). Jak się później okazało, był to żart Prima Aprilisowy.

 

  • Swego czasu, niemiecki zespół fanów postanowił stworzyć swój nieoficjalny sequel gry – "Day of the Tentacle 2 – The Return of Tentacles" (Dzień Macki 2 – Powrót Macek). Gra ponownie ma posiadać grafikę 2-D, sterowanie myszką oraz klasyczny interfejs SCUMM. Fabuła przedstawia się następująco:

 

Historia zaczyna się w momencie zakończenia poprzedniej części: Purpurowa Macka powraca, by ponownie podbić świat. Dr Fred wzywa na pomoc naszych Pseudo Bohaterów, którzy z naszą pomocą mają uratować Ziemię.

Adres strony projektu: http://www.dott2.de

 

  • Serwis Adventure Gamer, umieścił tę grę na 1 miejscu z Listy 20 Największych Gier Przygodowych Wszechczasów. Ocenił ją także dając 5 na 5 gwiazdek w skali ocen (jako jedną z nielicznych).

 

 

 

  • Po wersji dyskietkowej (1993), została wydana wersja CD gry (1994), z nagranymi wszystkimi głosami (przedtem były obecne tylko w animowanych wstawkach) i bez zabezpieczenia przed kopiowaniem. Głosów głównym postacią użyczyli:

- angielska – Bernard: Richard Sanders, Hoagie: Denny Delk, Laverne: Jane Jacobs,

- niemiecka – Bernard: Reinhard Pede, Hoagie: Frank Köllges, Laverne: Brigitte Carlsen

 

  • Z powodu kilku różnych wersji gry (o poprawionej jakości jak i starych) i problemów wynikających z jej uruchomieniem gry na nowszym sprzęcie, są dwa sposoby rozwiązania tego problemu. Pierwsze to uruchomienie jej za pośrednictwem darmowego emulatora SCUMMVM, który zapewnia 95% kompatybilność z programem i umożliwia bezproblemową grę. Drugim sposobem jest skorzystanie z amatorskiego 'zamiennika' do pliku startowego .exe dla wersji CD, który oprócz tego, że umożliwia w miarę bezproblemową grę, wygładza także piksele (prymitywny anty-aliasing), dzięki czemu gra zyskuje bardziej 'miękki', kreskówkowy wygląd.

 

Ciekawostki w grze:

 

  • Mimo, iż jest to druga część gry, to różni się ona od poprzedniej diametralnie. Przede wszystkim zawartym w niej stylem grafiki i humoru (pierwsza część była poważniejsza, postacie nie były takie karykaturalne i udziwnione, można w niej było zginąć). Nawet sam dość masywny budynek maniakalnego dworu znacznie się pomniejszył i zmienił całkowicie swój wystrój oraz architekturę z upiornego dworu na tandetny motel.

 

  • Muzyka grająca na początku intra jest wprowadzeniem do opery "Wilhelm Tell", stworzonej przez sławnego XIX-wiecznego kompozytora Gioachino Rossini.

 

  • Podczas filmu wprowadzającego, Hoagie mówi, że potrzebuje chomika dla swego zespołu rockowego, aby odgryźć mu głowę. Jest to odniesienie do niesławnego incydentu wokalisty zespołu 'Black Sabbath' - Ozzy'ego Osbourne'a, który odgryzł głowę gołębia.

 

  • Nazwisko Bernarda Bernoulli, który w grze jest ukazaniem stereotypowego kujona, to nawiązaniem do rodziny Bernoulli - słynnej rodziny szwajcarskich matematyków. Natomiast nazwisko Edison, do Thomasa Alva Edisona - jednego z najbardziej znanych i twórczych wynalazców świata.

 

 

  • Kiedy podręcznik Bernarda (textbook), jest używany do rozwiązania zagadki, postać czyta teorię kompilatora informatyki, zamiast fizyki.

 

  • W teraźniejszości, na drugim piętrze w pokoju Werid Eda Edisona, używając jego komputera można zagrać w oryginalną, pierwszą część gry "Maniac Mansion" (1987), jednak z tylko jednym miejscem zapisu stanu gry. Przed jej rozpoczęciem, należy najpierw zapisać stan gry.
  • Robiąc pauzę, podczas używania skrzynki pocztowej przed rezydencją w przeszłości, zobaczyć można, jak wygląda dokładnie roznosiciel poczty.


     

 

  • Postać Bernarda Bernoulli pojawia się w innej grze LucasArts - "Sam & Max: Hit the Road" (1993), jako sprzedawcy w Snuckey's. W każdym z trzech barów wygląda nieco inaczej.

 

  • W tej samej grze pojawia się także postać macki, widocznej na pierwszym planie na jednej z półek.






 

  • Portret wielkiego patrioty, wiszący na korytarzu na pierwszym piętrze w przeszłości, to postać tradycyjnie pojawiająca się w grach LucasArts (i nie tylko) królika Maxa z komiksów "Sam & Max", stworzonych przez rysownika Steve'a Purcell'a.





 

  • W grze znajduje się wiele odniesień do sagi "Star Wars" (Gwiezdne Wojny) George'a Lucasa. Porter Dartha Vadera jest widoczny na kalendarzu w biurze za recepcją w hollu. Bernard skomentuje go, jako postać z jego ulubionego filmu.




 

  • Na półce po lewej, obok stereo w pokoju Zielonej Macki, widoczny jest hełm szturmowca imperium (storm trooper).



 

  • Włączając telewizor na kanale handlowym diamentów, spiker mówi, że ich numer telefonu to 1-800-STAR-WARS. Jest to także aluzja do LucasArts, gdyż był to swego czasu ich prawdziwy numer telefonu. Zaś włączając i wyłączając telewizor ponownie, spiker powie 'Call now tell 'em yoda sent sou!' (Dzwoń teraz, powiedz im, że wysłał cię Yoda!). Mowa oczywiście o mistrzu Yoda.




 

  • W scenie, gdy Bernard podnosi i ogląda ćwierćdolarówki z podłogi, obok automatu z cukierkami, na jednej z nich widnieje data 1977. Jest to data premiery pierwszej części filmu "Gwiezdne Wojny".



     

  • Pojawia się także analogiczna aluzja do epilogu księżniczki Lei z pierwszej części sagi:

    - Day of the Tentacle: 'Help us, Dr Edison. You're our only hope!' (Pomóż nam, dr Fred! Jesteś naszą jedyną nadzieją!)

    - Star Wars: 'Help me, Obi-Wan Kenobi. You're me only hope!' (Pomóż mi, Obi-Wan Kenobi. Jesteś moją jedyną nadzieją!).

 

  • Rozmawiając ze sprzedawca cygar o jego wyglądzie, Bernard powie, iż wygada, jak Don Corleone. Jest to postać filmu "The Godfather" (Ojciec chrzestny) z 1972, grana przez Marlona Brando. Upodobni go także do aktora Dona Ameche, muzyka Donny Osmonda, włoskiego poety Dantego Alighieri, Dona Kichota z powieści Miguela de Cervantesa.
  •  Zaś jedną z jego losowych odpowiedzi będzie: 'That's strange. My wife say I look like the Ghost Pirate LeChuck' (To dziwne. Moja żona mówi, że wyglądam jak Duch Pirata LeChuck'a). Kapitan LeChuck to postać głównego czarnego charakteru z serii "Monkey Island". Kolejnymi odpowiedziami będą: jazzowy muzyk Charlie Parker, aktorzy Charles Laughton, Charlie Chaplin, Don Pardo oraz polityk Charles de Gaulle.


     

  • Próbując zagadnąć do balonowego clowna Ozzo, Bernard sparodiuje kwestię Travisa Bickle (Robert De Niro), z filmu "Taxi Driver" (Taksówkarz) (1976):

 

- Day of the Tentacle: 'You lookin' at me? Are you looking at me? The who are you looking at, huh?' (Patrzysz na mnie? Na mnie? Na kogo ty patrzysz?)

 

- Taxi Driver: 'You talkin' to me? You talkin' to me? Then who the hell else are you talking?' (Do mnie mówisz? Do mnie? Do kogo ty, cholera, mówisz?)

  • W pokoju monitoringu siostry Edny na drugim piętrze, można dostrzec na ścianie fotografię Johna Travolty z filmu "Saturday Night Fever" (Gorączka Sobotniej Nocy) z 1977. Z zamieszczonej na nim dedykacji, znajduje się odniesienie do tytułu filmu: 'Edna--Thanks for giving me the fever' (Edno—Dzięki za zarażenie mnie gorączką).




     

  • Kwestia wypowiedziana przez doktora Freda po przebudzeniu: 'Damn good coffee!' (Cholernie dobra kawa!), jest odniesieniem do kwestii agenta Dale'a Coopera (Kyle MacLachlan), z serialu "Miasteczko Twin Peaks" (1990).




     

  • W scenie, gdy Bernard, Hoagie i Laverne wchodzą we trójkę do jednej kabiny wehikułu Chron-O-John, doktor Fred krzyczy: 'Didn't you see "The Fly"?!?' (Nigdy nie oglądaliście Muchy?!?) (1986). W filmie o tym właśnie tytule, jak i w grze, wejście do jednej kabiny teleportera z więcej, niż jedną osobą wywołało ten sam skutek.
  •  

  • Oglądając Zeda Edisona w rezydencji przyszłości, padanie cytat Harry'ego Callahana (Clint Eastwood), z filmu "Sudden Impact" (Nagłe zderzenie) (1983): 'Go ahead, make my day!' (Śmiało, zrób mi frajdę!).
  •  

  • Na kominie w rezydencji z przeszłości, widoczna jest mewa z wcześniejszej gry LucasArts "LOOM" (1987). Ta sama mewa pojawiła się także w innych grach LucasArts (m.in. Monkey Island I i II).




 

  • Napis na rejestracji samochodu przed motelem to ZACH. Zach Chan to nazwisko syna głównego grafika gry – Petera Chana, który pracował także przy innych produktach LucasArts.


 
  • Lampa w apartamencie na pierwszym piętrze w dworze przyszłości, to oczywiście podobizna Elvisa Presleya – Króla Rocka.

 

  • Gdy Hoagie obejrzy kawałek drewna na stole obok Thomasa Jeffersona, odpowie: 'It's big, it's heavy, it's wood' (Jest duży, jest ciężki, jest drewniany) – nawiązanie do kwestii z kreskówki "Ren & Stimpy".

 

 

  • Gdy dr Fred odbierze telefon od firmy, ironicznie przedstawi się jako dr Spock. Spock to jedna z głównych postaci z serialu "Star Trek". Wśród nie-entuzjastów serialu, Mr. Spock jest często błędnie nazywany jako dr Spock, co jest także zmieszaniem nazwiska prawdziwego lekarza - dr Beniamina Spocka.



 

  • Podczas tej rozmowy, dzwoniący przedstawia się jako Farley Krock z LucasArts Games. Nazwisko Farley Krock jest aluzją do pracownika LucasArts – Kelly'ego Flocka.



     
    • A także samo nawiązanie do pierwszej części gry "Maniac Mansion" (1987).




     

  • 200 lat w przyszłości, gdy trzeba odmrozić chomika w mikrofalówce, Laverne opowie, jaki zły wpływ miałyby prymitywne mikrofalówki na zwierzę. To aluzja do takiej samej czynności, jaką można wykonać w pierwszej części gry. Tyle, że z opłakanym skutkiem.

 

  • W sali konferencyjnej za sprzedawcą cygar, można dojrzeć plakat reklamujący gumowego kurczaka (rubber chicken). Jest to przedmiot z pierwszej części gry "The Secret of Monkey Island" (1990).

 

  • W teraźniejszości, gdy Bernard spotyka złodzieja na parkingu przed motelem, ten odpowiada: 'Don't sneak up on me like that!' (Nie skradaj się tak do mnie!). Obserwator z "Monkey Island 1" wypowiada tę samą kwestię, gdy po raz pierwszy spotyka Guybrusha.



 

  • Słynna kwestia znana z serii "Monkey Island": 'Look behind you! A three-headed monkey!' (Patrz! Trzygłowa małpa!), stała się tradycją LucasArts w umieszczaniu ją w kolejnych produktach, a także u innych producentów. Nie inaczej jest z tą grą :

- Gdy jako Bernard spróbujesz zamienić broń sprzedawcy cygar, jedną z kwestii odwrócenia jego uwagi będzie ta o trzygłowej małpie.

 


- Pojawi się ona z kolei, gdy jako Hoagie, spróbujesz przemalować drzewo kumkwatu, podczas gdy Washington, Hancock i Jefferson będą na zewnątrz rezydencji.


- Zaś na samym końcu gry, Bernard, Hoagie i Laverne spróbują odwrócić tą kwestią uwagę Purpurowych Macek.


  • W recepcji zajazdu w przeszłości, Hoagie może porozmawiać z mumią Martwego Kuzyna Teda na temat filmu "The Secret of Monkey Island" (na przykład o Guybrushu lub trzygłowej małpie).



     
  • Gdy siostra Edna zapyta Bernarda o jego imię, jedną z odpowiedzi jest, że nazywa się Threepwood - kolejne nawiązanie do Guybrusha Threepwooda z serii "Monkey Island".



     
  • Gdy doktor Fred pyta Bernarda, skąd wziąć pieniądze na zakup nowego diamentu, ten sugeruje sprzedaż babeczek. W grze "Escape from Monkey Island" (Ucieczka z Małpiej Wyspy) (2000), Guybrush w rozmowie z dyrektorem banku przed urzędem, na pytanie dyrektora, co powinien zrobić, także sugeruje mu sprzedaż babeczek.

     

  • W pokoju poślubnym na pierwszym piętrzę (W), w rozmowie ze śpiącym uczestnikiem konferencji, Bernard wspomina: 'I cried the day my dog Spiffy ate all of the face cards' (Opłakiwałem dzień, w którym mój pies Spiffy zjadł wszystkie oznaczenia z kart). Pies w Scumm Barze w "Monkey Island 1" wabi się Spiffy.



 

  • W "The Curse of Monkey Island " (Klątwa Małpiej Wyspy) (1996), w początkowej scenie ataku, Wally wypowiada słynną kwestię Purpurowej Macki z intra: 'I feel like I could… like I colud… TAKE ON THE WORLD!' (Czuje, jakbym mógł PODBIĆ ŚWIAT!).



 

  • W polskiej grze przygodowej "TeenAgent" (1994) firmy Metropolis Software, w jednej ze scen, Jan Ciągawa wypowiada dokładnie tę sama kwestie Purpurowej Macki. Poniżej screen z wersji angielskiej i polskiej:





 

  • Również w tej samej grze, gdy Marek Hooper obejrzy zabytkowy zegar w domu Anny, stwierdzi, że nie ma za nim ukrytego żadnego tajnego przejścia. To oczywista aluzja do tajnego przejścia w zegarze, w głównym hollu maniakalnego dworu.



 

  • Niewątpliwie polska gra "Skaut Kwatermaster" wydana w 1995 roku przez firmę L.K. Avalon, to rodzima odpowiedź na wielki sukces "Day of the Tentacle". Znów mamy do czynienia z przygodówką podtypu 'wacky', z picassowskim klimatem powykręcanych, abstrakcyjnych kształtów. Co ciekawe, sama postać i animacja głównego bohatera gry należy do Bernarda z produktu LucasArts. Zaś zestaw komend to skrócony z dziewięciu do sześciu poleceń (otwórz, zamknij, zobacz, działaj, mów, weź) interfejs SCUMM, zapoczątkowany przez LucasArts, który także i tutaj zajmuje 1/3 ekranu.



  • Za to w przygodówce z 2002 roku, włoskiego studia Prograph Research – "Tony Tough and the Night of Roasted Moths" (Tony Tough i Noc Pieczonych śCiem), gdy główny bohater wejdzie do Rakiety, macka obcego widoczna w gablocie po prawej stronie do złudzenia przypomina Purpurową Mackę. Innym podobnym elementem jest rozmowa z osobami, które śpią, bądź przedmiotami martwymi, a także ukazanie obrazu "Psów grających w pokera". Sama gra także powstała w inspiracji grą "Day of the Tentacle" i miała być swoistym powrotem do tego typu przygodówek.



 

  • W ostatniej scenie gry, logo firmy LucasArts parodiuje sama Purpurowa Macka.



by SpiritDemos

wstecz strona główna