Freddy Pharkas, Frontier Pharmacist

Sierra `93

gatunek: western, komedia

Freddy Pharkas po przegranym pojedynku na leworwery próbuje znaleźć szczęście w zawodzie aptekarza. Kiedy Freddy trafił na lepszego, urażona duma i uszkodzone uch sprawiły, że nasz bohater zapisał się na studia medyczne. Po ich zakończeniu osiadł w spokojnym miasteczku Coarsegold. Wiosną 1888 roku otowrzył praktykę i pędził tu spokojne życie od recepty do recepty, pomagając innym mieszkańcom. Jego dotychczasowy spokój zmącił przyjazd Penelopy, nowej nauczycielki, ale prawdziwe kłopoty miały się dopiero zacząć. Z niewyjaśnionych przyczyn tutejszy szeryf zamyka jeden po drugim wszelki zakłady pracy. Nie trudno zgadnąć, że następna ma być apteka Pharkasa. Freddy Pharkas, Frontier Pharmacist to jedna z licznych produkcji Ala Lowe, twórcy kultowej już serii Leisure Suit Larry (oczywiście i tu spotkamy Larry`ego!). Tym razem przeniesieni zostajemy na zachód, do miasteczka rodem z westernów, bo ta gra, to właśnie parodia westernów z dużą dawką charakterystycznego dla Ala dowcipu. Scenariusz jest wręcz naszpikowany różnoraką ilością gagów. Nieraz szytych grubymi nićmi jak ten z ratowaniem miasta przed gazami koni ale są i bardzo zabawne sytuacje jak problem pędzących przed siebie, spłoszonych slimaków lub pomysły na strój bohatera dla Freddy`ego. W porównaniu z innymi grami tej firmy, ta jest zadziwiająco liniowa, co nie przeszkadza tak bardzo. Gra leniwie toczy się od jednej heroicznej akcji ratowania miasta do drugiej aż do zaskakującego finału. W międzyczasie postrzelamy sobie do bogu ducha winnego indysjkiego pomocnika naszego aptekarza i zanznajomimy się poważnie z chemią... No właśnie, całkowity efekt psuje nieco za częste przyżądzanie mikstur, co jest żmudnym procesem, na wpół kopią zabezpieczeniową gry. Mimo tego elementu, to kolejna dobra produkcja spod znaku Sierry. Twórcy bardzo się postarali o animację postaci. Freddy Pharksas był pierwszą produkcją firmy, w której wprowadzono płynne skalowanie postaci. Dziś może "rozpikselowana" postać na pierwszym planie nie robi już wrażenia, lecz kiedyś była to niezła innowacja. Prócz tego wprowadzono ciekawy efekt załamania postaci w szkle oraz odbicia w lustrze. Kolejną nowostką było użycie kursorów z "gorącym punktem", czyli nieznaczną ale niezwykle ułatwiająca grę czerwoną kropką przy danym wskaźniku, dzięki której łatwo trafić w wybrany przez nas punkt. Grafika jest bardzo kolorowa i ładnie animowana, zaimpletowano w niej scrollowane i bogato animowane tła także nie powinna odstraszać.

solucja  pobierz(8 942KB) ilość dyskietek w oryginale 6

wstecz strona główna