Hook

Ocean `91

gatunek: baśń

Wbrew tytułowi, komputerowa wersja nie opiera się na znanej książce sir Jamesa M. Barrie`ego lecz powstała zaraz po ukazaniu się głośnego filmu Stevena Spielberga pod tym samym tytułem (1991). Wówczas Ocean miał niemal monopol na adaptacje komputerowe kinowych filmów (wspomnę choćby platformowe Blues Brothers, Jurrasic Park czy choćby The Adams Family)i tak powstał Hook. Scenariusz nawiązuje ściśle do fabuły filmu gdzie dorosły już Peter Banning, który zapomniał o swojej przeszłości, wraca do magicznej krainy Nibylandii ponieważ tam zostały uprowadzone jego dzieci. Porwał je zły i podstępny kapitan Jakub A. S. Hook, który ma z Piotrusiem Panem stare porachunki do załatwienia. Twoim zadaniem jest przywrócenie dawnych wspomnień Peterowi Banningowi by stał się dawnym Piotrusiem Panem- postrachem piratów. Nie mogę być wobec tej gry obiektywny tak jak przy The Secret of Monkey Island i Monkey Island 2: LeChuck`s Revenge na których się "wychowałem" w niesamowitych czasach Amigi. Jednak można się przyczepić do długości historii. Było to duże pole do popisu dla programistów jednak sprawili się nie najlepiej mało wykorzystując potencjał leżący w zasięgu. Sama oprawa jest bardzo ładna i dobrze animowana. Niektóre plansze są wręcz świetnie animowane niektóre zaś mają świetnie dobrane kolory. Właśnie, kolory są ciepłe i wraz z muzyką wprowadzają w pozytywny nastrój. Nie można tu napomknąć tylko przelotnie o muzyce bowiem prawdę mówiąc jest świetnie skomponowana, melodie składają się z nostalgicznych utworów oraz odgłosów miasta czy przyrody (spróbujcie użyć konchy w Four Seasons). Scenariusz nie może być zły bowiem opiera się na doskonałym filmie, niestety jest za krótki... można się jeszcze przyczepić, że przedmioty nie są podpisywane. Swego czasu było głośno w polskiej prasie komputerowej o tej grze z powodu błędu kopii pirackiej. Tuż na początku, w tawernie brakowało jednego kufla. Ileż to się wtedy można było naczytać o sposobach rozwiązania tego problemu... :). Hook w zachodnich serwisach i w prasie nie dostał zbyt dobrych not, jednak u mnie dzieło firmy Ocean, tak jak jego ekranowy odpowiednik, otrzymał specjalne miejsce. Może to czar Nibylandii?

solucja  pobierz(1 467KB) ilość dyskietek w oryginale 2

wstecz strona główna