Rise of the Dragon

Dynamix `90

gatunek: detektywistyczna, science-fiction

Los Angeles, niedaleka przyszłość. Nasz bohater to Blade Hunter, prywatny detektyw dla którego kłopoty to codzienna specjalność. Mimo niezbyt dobrych stosunków z otoczeniem, miłości do alkoholu i życia nocnego, Blade otrzymuje ważne zlecenie od skorumpowanego burmistrza. Jego córka zmarła po zażyciu nowego na rynku narkotyku, który pojawił się w mieście. Nikt jeszcze nie wie, że z tym wszystkim stoi chińska sekta- gang mający aspiracje zawładnąć całym światem. Twoje zadanie jest ściśle tajne i musi pozostać w tajemnicy. Powierzona ci sprawa jest pełna zagadek i niedomówień a burmistrz nie chce angażować policji z obawy przed utratą reputacji przed zbliżającymi się wyborami. To bodajże pierwsze podejście firmy Dynamix na rynku gier przygodowych i jakże udane! Widać, że twórcy pragnęli wyłamać się z utartych przez Sierrę (której wtedy byli częścią) wzorców i stworzyli program nowatorski pod wieloma względami. Fabuła jest nieliniowa a upływający czas odgrywa ważną rolę. Można w wielu miejscach umrzeć lub stworzyć sobie wrogów przez nieodpowiednie zachowanie czy słowa. Zastosowany system obsługi nazwany VCR sprawdza się w stu procentach. Likwiduje znane dotąd ikony lub polecenia wpisywane za pomocą klawiatury, upraszczając sterownie bohaterem. Cyberpankowy klimat, mrocznego, brudnego miasta wspaniale ukazany został za pomocą, utrzymanej niemal tylko w ciemnych kolorach grafice. Produkcja ta była pierwszym krokiem do utworzenia własnego stylu Dynamix, który swą kulminację miał w trzecim i ostatnim ich programie przygodowym Heart of China, gdzie wpleciono do rysowanej ręcznie grafiki elementy filmowe. Mimo iż i takie sceny szczątkowo występują i w Rise of the Dragon, animacja w grze to kolejne statyczne obrazki jak w komiksie, mające poniekąd swój urok.

  (7 284KB)  5

wstecz strona główna