Touche: Adventures of the Fifth Musketeer

Clipper Soft./ U.S. Gold `95

gatunek: historyczna

Rok 1562, Francja. Krótko przed atakiem Anglików. Podstępny kardynał de Guise pragnąc objąć władzę na dworze, wysyła zabójców by odebrali testament Williama de Peuple. Pragnie on wykorzystać magiczne księgi de Peuplea, by za pomocą czarów, wskrzesić hordy szkieletów do swej armii zagłady. Na umierającego markiza natyka się nasz bohater: żądny przygód zawadiaka i kandydat na muszkietera, Geoffroi de Brun. Podejmując się odnalezienia ostatniej woli de Peuplea, zaczynamy swą misję wagi państwowej. Jak można się domyśleć, autorzy zaczerpnęli motyw z książki Alexandra Dumasa (1802- 70) pod tytułem Trzej Muszkieterowie. Głównie za sprawą grafiki autorzy przedstawili wiernie realia XVI wiecznej Francji. Nie da się ukryć, że oprawa jest znakomita. Piękne 256 kolorowe tła w podwyższonej rozdzielczości 640x480. Muzyka przygrywająca w tle nie przeszkadza a odgłosy są porządnie zrealizowane. Do tego prosty interfejs taki jak w Lure of the Temptress. Warto wspomnieć o żywych mieszkańcach miasta których dodatkowo można podsłuchać. Niestety na tym kończą się pochwały. Podczas gry ciągle towarzyszy nam odczucie, że wszystko jakby gdzieś już było. Piratów zastąpili muszkieterzy, zamiast gubernatorowej Marley mamy córkę notabla o wdzięcznie brzmiącym nazwisku Renault. Nawet sama postać Geofgroia przypomina bardzo Guybrusha Threepwooda z drugiej części. Niestety obie gry nie da się porównać w kwestii scenariusza. Gra potrafi lekko uśpić i to dość szybko. Co prawda nieraz jest śmiesznie, szczególnie rozbawić mogą dialogi i docinki naszego służącego Henri`ego, ale i one nie ratują sytuacji.
uwagi: Gra musi być rozpakowana na dysk C: by można ją było uruchomić.

  (15,9 MB)

wstecz strona główna